Przyczyn pojawiania się pluskiew w lokalach mieszkalnych i użytkowych jest cała masa. Skąd się biorą, jak przenoszą się z miejsca na miejsce? Czy robią to samodzielnie, czy też z naszą, nieświadomą pomocą?

Pluskwy bardzo często przenoszą się dzięki nam, ludziom. Oczywiście bierzemy udział w tym procederze nieświadomie, jako potencjalny środek transportu, wchodząc przypadkiem w zainfekowane miejsce. Odwiedzając kolejne lokacje, służymy jako pojazd desantowy dla tych niewielkich istot.

Przykłady? Korzystanie z hoteli czy agroturystyki, pobyt w szpitalu czy w szkole, a nawet odwiedzanie sąsiadów i znajomych. Ogólnie rzecz biorąc: użytkowanie miejsc publicznych oraz środków transportu, od autobusów, aż po taksówki.

Samodzielnie pluskwy pokonują raczej stosunkowo niewielkie odległości, ale nie stanowi dla nich problemu przejście z jednego mieszkania w bloku czy kamienicy do drugiego, przez kratki wentylacyjne, piony rur czy szpary w drzwiach. Jeśli sąsiad czy sąsiadka miała pluskwy w mieszkaniu, Ty też możesz je mieć, zwłaszcza jeśli mieszkacie na tym samym piętrze. Zdarza się i tak, że pluskwy przywędrują od sąsiada po elewacji bloku… Wchodzą wtedy przez okno lub drzwi balkonowe.

Reasumując, pluskwy mogą się pojawić wszędzie, niezależnie od tego, jak czysto mamy w mieszkaniu. Niemniej, warto uskuteczniać, co jakiś czas, kontrolę rzadko sprzątanych czy użytkowanych zakamarków. Jak to mówią, lepiej dmuchać na zimne.